
Spedzilismy kilka dni w Buenos Aires.
I chociaz wielkie miasta jak to, nie naleza do moich ulubionych miejsc, to musze przyznac, ze BA pod koniec lata jest bardzo urokliwe. Moze sprawia to roznorodnosc dzielnic, od nowoczesnego, zapchanego biurowcami city, przez przypominajaca Paryz elegancka i wybudowana z rozmachem Recolete, do ciasnych, portowych uliczek pomalowanej w krzykliwe kolory La Boca.
I moje ulubione San Telmo, jak powiew dawnej kolonialnej swietnosci.
Tak czy inaczej, to bylo znakomite miejsce na spedzenie 33 urodzin.
Just a couple of days in Buenos Aires.
Although huge cities of this kind are not really my cup of tea, late summer in BA is very appealing.
Maybe it's variety of districts, from contemporary city, Paris-like posh Recoleta, to bright painted dock area in La Boca. And of course my favourite San Telmo, like a scent of old colonial glory.
Anyway it was perfect place to spent 33-th birthday.
SAN TELMO

LA BOCA


RECOLETA



2 comments:
Uff ulżyło mi na widok nowego wpisu ;-) Kochana BS to fantastyczne miejsce nie tylko na 33 urodziny ...zapewniam Cię pozdrawiając z prawie wiosennego Krakowa w ostatnich dniach 29 roku zycia ;-) Buenos Dias , Buenos Aires jak to ziomy ze Stanu Nowa Huta zwykli zagadać ;-) J.J
Hej Kochana Suczko! Zajebiście! W końcu jakiś płaskowyż i chyba bez porannego wyczołgiwania się z wigwamu! Więc w końcu Ci naprawdę zazdroszczę! Chociaż te widoki z konikami poniżej też pikne, muszę przyznać szczerze. Buziaki z wiosennego Wiednia (a ja i tak dalej jeżdże na narty :-) Suka-Marska
Post a Comment